Jak zrobić... Sernik na zimno "domek"

0

Playlists

Loading...
Co można napisać o serniku... Że dobry jest, jak każdy sernik chyba ;) Nie znam nikogo kto by nie lubił tego rodzaju słodkiego. Ale zanim napiszę przepis na dole, to 2 rzeczy: 1. W podpisach na filmiku nie ma polskich znaków bo coś mi się zepsuło i zamiast ć, ł, ś itd wychodziły mi jakieś dziwne znaczki. 2. Ten dziwny skwierczący odgłos pod koniec filmiku to mięsko w piekarniku (tak, jakby ktoś się zastanawiał ;p) No, ale do rzeczy:

PRZEPIS:
SKŁADNIKI:
1 niepełna szkl. cukru
4 żółtka
1/2 kg sera białego półtłustego (jeśli z kostek to zmielić 2-3 razy)
1 kostka margaryny
1 łyżeczka żelatyny (opcjonalnie)
2 dość czubate łyżki kakao (przesiane)
ciasteczka typu petitki, ok. 40 szt. minimum (te większe, nie bebetki)
2 tabliczki mlecznej czekolady jako polewa + 4-5 łyżek mleka do tego
coś do ozdoby, np. wiórki kokosowe, płatki migdałowe itp. albo nic ;)

WYKONANIE:
Rozprowadzić żelatynę w małej ilości gorącej wody.
Żółtka ubić z cukrem a margarynę z serem, połączyć, podzielić masę na 2 części.
Do jednej części dodać zimną żelatynę a do drugiej kakao. Wiadomo, że jedno jak i drugie dokładnie wymieszać :)
Jeśli masa kakaowa się nie zgęstnieje za mocno po dodaniu kakao, można zrobić drugą porcję żelatyny tak jak do masy jasnej.
Odłożyć obie masy do lodówki na ok. pół godziny żeby zgęstniały.
Na półce od lodówki albo na dużej blaszce (pokrytej folią spożywczą) ułożyć ciastka jak na filmiku, 3 rządki po 7 ciastek.
Rozprowadzić jedną masę (obojętnie którą, ja dałam najpierw białą).
Teraz druga warstwa ciastek, po 7szt. w rzędach zewnętrznych, 5szt. w środkowym.
Rozsmarować drugą masę i złożyć ciastka w "domek" i zawinąć folię żeby nic się nie rozjechało :D
Moja ciocia robiła to w kształcie kostki a jak jej się nie chciało to po prostu warstwy na niedużej blaszce układała więc nie trzeba się tak wysilać, kwestia wyobraźni i czasu jakim się dysponuje ;)
Włożyć to do lodówki i niech się zgęstnieje porządnie.
Na koniec rozpuścić czekolady z 4-5 łyżkami mleka (na gazie, na parze lub w mikrofali, ale jak na gazie to mieszać cały czas).
Jak minimalnie czekolada przestygnie ale wciąż na gorąco, to polać i rozprowadzić na sernik, ozdobić czym się ma do ozdoby i to wszystko.
Jakby co to pytać ;)

SMACZNEGO :)